3 lut 2012

Styczniowe zakupy

Hej moje Perełki.Dzisiaj wybrałam się na małe zakupy(na poprawę nastroju) ,tak w ten mróz...Opatuliłam się w ciepłą czapkę ,odwiedziłam Rossmana i Pepco.


1.Potrzebowałam papierowego pilniczka do paznokci...i oczywiście skusiłam się na krem do rąk Kamille (pachnie wiosną)


2.Druga sprawa zdecydowałam się  perłowy lakier z miss sporty coś delikatnego na co dzień i pędzel który wyczaiłam w promocji jest mega mięciutki i idealny do torebki


3. Natknęłam się również na promocje rolll-onu z Rival de Loop słyszałam wiele pozytywnych recenzji ,pożyjemy zobaczymy jak się sprawdzi.


4.Termosik który ufundowała mi moja mama...coś dla fanów ciepłej herbatki :D Uwielbiam te termosy cieszę się bo mi długo posłuży w końcu jest Polskiej produkcji !

5.Bransoletka z zawieszkami na rzemyku którą kupiłam w odzieżowym butiku w mojej okolicy...


He i mała niespodzianka upiekłam karpatkę !Lubicie bo ja kocham  zajadać się ciastem ...Tak mi wyszła...Posypałam pudrem cukrem dla śnieżnego efektu w końcu za oknem jest zima :P





18 komentarzy:

  1. Karpatka wyglada przepysznie ;) Ja tez bylam dzisiaj na zakupach ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa tego roll-onu :) mnie w taką pogodą nikt z domu nigdzie nie wygoni. Jeju ale mi smaka na karpatkę zrobiłaś - uwielbiam to ciasto.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam mniam przepysznie wygląda ta karpatka:)
    Niestety u mnie roll on wogóle się nie sprawdził, ale może u Ciebie będzie inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  4. karpatka <3
    ciekawa jestem tego roll onu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy ten roll on:) a karpatka mnie ominie bo nie jem slodyczy w zadnej postaci:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawił mnie ten roll-on z Rival de Loop.

    OdpowiedzUsuń
  7. Karpatka wygląda pysznie :) Fajne zakupy! Ale chyba Cię zmartwię, ponieważ ten korektor w roll-onie ma FATALNE opinie. Jeszcze nie spotkałam żadnej pozytywnej...

    OdpowiedzUsuń
  8. Karpatka mniaaaaaaaaaaaaaaaaaam kiedy ja ja jadlam! Dawno ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. mniam ale narobiłaś smaka tym ciachem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawi mnie ten pędzelek :) no i roll-on z rival de loop.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne zakupy:)


    http://the-beautyoffashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. mm karpatka :)
    śliczne pilniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę ,że zakupy udane ;)
    PS.Ale mi smaka narobiłaś tą karpatką.Jak mogłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak mogłaś pokazać tę karpatkę? Teraz przez Ciebie w taki mróz muszę się wybrać do cukierni. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. piekna karpatka, chętnie bym spróbowała :) na pewno pycha

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem ciekawa jak będzie sprawował rolll-on.
    Oj karpatka prezentuje się wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze:)